czwartek, 16 stycznia 2014

Płatki owsiane na śniadanie!

Dzień dobry.
Kto już po śniadaniu, a kto przed? Pamiętajmy, że to najważniejszy posiłek dnia i ważne, aby był pożywny i odpowiednio zbilansowany. Odpowiednim wyborem jest tutaj ciemne, pełnoziarniste pieczywo z szynką i np. pomidorem. Niestety w okresie zimowym ciężko o dorodne warzywa. Kolejny świetnym rozwiązaniem jest owsianka. Jest to mój stały posiłek na śniadanie w okresie jesienno- zimowym, czasem wiosennym. Latem staram się zjadać na śniadanie świeże warzywa sezonowe + pełnoziarniste pieczywo.



Płatki owsiane na śniadanie to dobry wybór, ponieważ są bardzo zdrowe i pożywne. Mają tez mase cudownych właściwości:
* Są źródłem błonnika, a więc regulują prace jelit
* Są bogactwem witamin: B1, B6, magnezu i żelaza
* Poprawiają humor i samopoczucie
* Zwalczają rozdrażnienie i zmęczenie
* Wpływają na prawidłowe funkcjonowanie jelita grubego

W 100g płatków znajdziemy:
* 366 kcal
* 11,90 g białka
* 69.30 g węglowodanów
* 7,20 g tłuszczy
* 6,9 g błonnika
Ponadto płatki owsiane trawią się ok 90 minut co zapewnia nam uczycie sytości na długo.



Sposobów na wykorzystanie płatków w naszej diecie jest mnóstwo. Najpopularniejszy to oczywiście owsianka, a i ta nie musi być nudna.
Ja moją owsiankę przygotowuję (proporcje na oko) z garści płatków owsianych i garści płatków orkiszowych. Do tego dodaję suszone śliwki, suszone morele i suszoną żurawinę. Następnie dodaję jagody Goji. Całość zalewam szklanką chudego mleka i gotuję na wolnym ogniu, aż suche składniki wchłoną mleko. Pod koniec gotowania dodaję nasiona szałwii hiszpańskiej, siemię lniane i mieszam w rondelku, aby te dwa składniki wchłonęły pozostały nadmiar mleka. (Oba z nich pęcznieją pod wpływem styczności z płynem). Następnie całość przekładam do miseczki i sypię odrobiną czarnego sezamu, pestkami dyni i słonecznika. Czasem dodaje orzechy: migdały, włoskie, arachidowe lub ziemne.



Sposobów a podanie owsianki jest mnóstwo, dlatego możemy jeść ją każdy dzień inną i nigdy sie am nie znudzi :). Możemy dodawać świeże, suszone lub mrożone owoce, przyprawy typu cynamon, imbir, kardamon, inne płatki, tj. orkiszowe, żytnie. Całość możemy przygotować na wodzie, lub mleku- sojowym, krowim, migdałowym itd. Jedynym ogranicznikiem sa nasze gusta smakowe, a więc nie pozwólmy, by ograniczała nas nasza wyobraźnie- eksperymentujmy ;)

Dobrego dnia ;)

środa, 15 stycznia 2014

Witaminy

Witajcie. Dziś chce Wam przybliżyć trochę temat witamin.
Postanowiłam dodawać co jakiś czas informacje na temat węglowodanów (od których zaczęłam ostatnio), witamin, a później również tłuszczy, białek i składników mineralnych.
Zacznijmy jednak od wprowadzenia do witamin. Na początku powinniśmy sobie odpowiedzieć czym one tak na prawdę są.



Zatem, witaminy są to związki organiczne, które w niewielkich ilościach są niezbędne do funkcjonowania organizmu człowieka. Powinny być one na stałe dostarczane z pożywieniem. Warto zaznaczyć, ze witaminy nie są ani źródłem energii, ani tez materiałem budulcowym. Spełniają natomiast szereg funkcji regulacyjnych, bez których zdrowie, rozwój i wydolność organizmu człowieka nie była by możliwa.

Witaminy możemy podzielić na dwie zasadnicze grupy, a różnią się one formą rozpuszczalności:
* Witaminy rozpuszczalne w wodzie, do których zaliczyć możemy zaliczyć witaminy z grupy B (tj. B1, B2, B6, B12, P, biotyna, kwas pantotenowy, folacyna oraz witamina C). Witaminy te nie kumulują się w organizmie,a  ich nadmiar wydalany jest z moczem. Dlatego należny pamiętać o codziennym ich uzupełnianiu.
* Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, do których należą witaminy A, D, E, K. Mają one zdoolność d gromadzenia się w organizmie człowieka, dlatego ich uzupełnianie nie jest aż tak istotne jak w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie.



Gdzie znajdziemy witaminy? Przede wszystkim w produktach roślinnych i zwierzęcych, jednak ich występowanie, skład i zawartości różnią się znacznie. Powinniśmy zatem pamiętać o tym, że nie ma produktu idealnego, który zawierałby wszystkie witaminy, jak również o tym, ze każdy produkt zawiera daną witaminę w danej ilości. Warto więc rozeznać się jakie produkty zawierają najwiecej potrzebnych nam witamin, jak również jak przetwarzać i przygotowywać potrawy z danych produktów, aby straty witamin były jak najmniejsze.

W przypadku, gdy nie potrafimy wzbogacić diety o daną witaminę, której potrzebujemy warto pomyśleć o suplementacji. Pamiętajmy jednak o tym, że jest to już ostatni krok. A najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z naturalnych produktów, gdzie procent wchłaniania witamin jest dużo wyższy niż w suplementach.

czwartek, 9 stycznia 2014

Węglowodany

Węglowodany (sacharydy, cukry) są to związki organiczne, składające się węgla, wodoru i tlenu, w których stosunek wodoru do tlenu jest taki sam jak w wodzie. Węglowodany przyswajalne stanowią główne źródło energii dla organizmu człowieka, jednak w niewielkim stopniu może być ona pod ich postacią magazynowana (węglowodany stanowią ok. 1% masy ciała). Występują w każdym żywym organizmie, gdzie spełniają funkcje metaboliczne, budulcowe lub energetyczne. Węglowodany mogą zostać wykorzystane jako źródło energii jedynie w taki sposób, w jaki zostaną rozłożone do glukozy, fruktozy, galaktozy i wchłonięte do krwi. Przyjmuje się, że węglowodany przyswajalne dostarczają około 4kcal/g. 

 Najwięcej węglowodanów zawierają:
a)    cukier, słodycze
c)    owoce suszone
d)    produkty zbożowe (mąka, kasze, ryż, makaron, pieczywo)
e)    miód

Spośród produktów zwierzęcych jedynym znaczącym źródłem węglowodanów jest mleko. 



W ciągu życia człowiek spożywa około 10 ton węglowodanów, które to są wykorzystywane jako źródło łatwo przyswajalnej energii, szczególnie istotnej dla prawidłowej pracy mózgu i mięśni. Inne węglowodany regulują pracę przewodu pokarmowego. 
Człowiek nie ma możliwości magazynowania węglowodanów (za wyjątkiem małej ilości glikogenu w mięśniach i wątrobie), dlatego też ta grupa składników odżywczych musi być stale dostarczana. 

Ostatnie badania wykazują ścisły związek między spożyciem węglowodanów, a naszym zdrowiem. Nadmierne ich spożycie może bowiem skutkować powstaniem, tzw. chorób cywilizacyjnych, takich jak otyłość, cukrzyca, miażdżyca, niektóre nowotwory. Warto więc poznać ich budowę, podział, funkcje. 



Warto też wspomnieć o funkcjach jakie pełnią węglowodany w organizmie człowieka:
* zapasowe- podczas wieloetapowego spalania 1g glukozy w komórkach wyzwala się 17,2kJ energii
* transportowa- u roślin transportową formą cukru jest sacharoza, a u zwierząt i ludzi glukoza
* hamują krzepnięcie krwi-heparyna
* budulcowe
* wchodzą w skład DNA i RNA, stanowią modyfikację niektórych białek
* są materiałem energetycznym (fruktoza) i odżywczym (maltoza, laktoza, rafinoza)


2014-01-09

Witam Was w Nowym Roku.
Jako, ze czas po Sylwestrowy, wkraczanie w nowy rok to dla niejednego z nas czas, w którym pragniemy coś zmienić. Niestety, mało kt potrafi wytrwać dłużej niż 2 tygodnie, miesiąc czy kwartał w tych swoich postanowieniach. Ja miałam w planie wrzucić na bloga podsumowanie zeszłego roku, ale z braku czasu tego nie zrobiłam, ale pewnie jeszcze zrobię, bo taki bilans mi się przyda ;). Dlaczego o tym wspomniałam? Bo moje zaszło roczne postanowienie zostało spełnione w 140% :). Dlaczego aż w 140%? To wspomnę kolejnym razem.


W tym roku też sobie postanowiłam kilka rzeczy i kilka spraw postawiłam jako priorytet. Między innymi chcę bardziej dbać o bloga.Wrzucać motywacje do ćwiczeń, ciekawostki żywieniowe, kosmetyczne porady. Jak to będzie, zobaczymy. ;)

Tymczasem pozdrawiam i udanego dnia dla Was :)

wtorek, 31 grudnia 2013

Bye bye 2013!

Z racji, że to dziś ostatni dzień roku pragnę podarować Wam przepis na udany Nowy Rok!


Bierzemy 12 miesięcy, oczyszczamy je dokładnie z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku. Po czym rozkrawamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak, aby zapasu wystarczyło dokładnie na cały rok.
Każdy dzień przyrządzamy osobno z jednego kawałka pracy i dwóch kawałków pogody ducha i humoru. Do tego dodajemy trzy duże łyżki nagromadzonego optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarenko ironii i odrobinę taktu.
Następnie całą masę polewamy dokładnie dużą ilością miłości. Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy codziennie z radością i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki.





Radości i szczęścia w Nowym Roku Kochani ;)

wtorek, 24 grudnia 2013

Merry Christmas!


Niech radość świąteczna przeniknie przez Ciebie i Twoich bliskich,
a największymi prezentami będą miłość, zdrowie, szczęście i spełnienie pod każdą możliwą postacią.
Oderwania się od rzeczywistości, spokoju w sercu i duszy, wytchnienia i szczerego uśmiechu nie tylko na święta, ale i na co dzień. 


Życzę Ci, aby kolejny rok był dla Ciebie i Twoich bliskich tak słoneczny i wyjątkowy jak dzisiejszy dzień.






Wesołych Świąt ;)

wtorek, 17 grudnia 2013

Syrop z agawy

Syrop z agawy- zdrowy zamiennik cukru, a możne zwykły chwyt marketingowy?
No własnie, jak to jest.
Do napisania tego posta zachęciło mnie trochę częste spotykanie tego syropu na półkach sklepowych w dziale ze zdrowa żywnością, trochę różne opinie spotykane w internecie.
Syrop z agawy jest środkiem słodzącym produkowanym w Meksyku. W smaku jest zbliżony do miodu, za to jest trzykrotnie słodszy od cukru, ale co za tym idzie jest tez bardzo kaloryczny- w 100g produktu znajdziemy aż 400 kcal.Indeks glikemiczny jednak jest dosyć niski i wynosi ok. 30. Syrop ten powstaje z procesu wyciskania soku z rdzenia agawy.



Nektar z agawy składa się głównie z fruktozy oraz glukozy, z przewagą tego pierwszego (aż 90%). Jednak stosunek ten zależny często od producentów. Plusem jest to, że w syropie znajdziemy również potas, żelazo, wapń, magnez. Niestety ich zawartość jest dosyć niska.
Wykorzystać możemy go na wiele sposobów, ponieważ doskonale smakuje zimny jak i podgrzany. Dobrze sprawdza się jako dodatek do gorących herbat czy napojów, jak również w połączeniu z  naleśnikami, kanapkami czy owsiankami.
Przez jego wyczuwalną słodycz wystarczy łyżeczka syropu z agawy zamiast 3 łyżeczek cukru. Przy tym poziom glukozy we krwi nie będzie wzrastał tak drastycznie jak po spożyciu cukru.
Jednak wśród plusów, są i minusy.
Jak już wspomniałam, syrop z agawy zawiera bardzo dużo fruktozy, która lubi magazynować się w tkance tłuszczowej. Ponadto nadmierna ilość fruktozy obciąża wątrobę, ponieważ musi zostać zamieniona w triglicerydy.
Wydawać by się nam mogło, że skoro syrop z agawy robiony jest z rośliny to jest naturalnym słodzikiem. Nie jest to jednak prawda. Aby syrop był w takiej formie,w  jakiej go kupujemy musi przejść cały szereg procesów procesów produkcyjnych. Produkt taki w efekcie traci swoje zdrowotne walory, a w efekcie mogą się w nim pojawić zanieczyszczenia chemiczne.
Kolejnym minusem może być fakt, że nadmiar fruktozy w syropie może być szkodliwy dla cukrzyków. W przypadku syropów z dużą zawartością fruktozy łatwo o wystąpienie insulinooporności, a w dalszej części cukrzycy typu II. Jak wiemy, niewielka ilośc fruktozy jest korzystna dla naszego organizmu (znajdziemy ją przecież w owocach- tam z kolei występuje ona w obecności błonnika i witamin), jednak u cukrzyków jej nadmiar zwiększa ryzyko chorób naczyniowo- sercowych.

Decyzję czy warto kupić i spożywać syrop z agawy pozostawiam Wam :).


Przyznam się, że opinie nie sa pochlebne jesli chodzi o ten rodzaj słodkości. Jednak ja postanowiłam go skosztować i skusiłam się na zakup małego opakowania. Uznałam, że od czasu do czasu kilka kropli syropu z  agawy do owsianki mi nie zaszkodzi, a wychodzę z założenia, że warto próbować nowe smaki i eksperymentować :)

Dobrego dnia :)